Sekret:


Treść sekretu:
Za każdym razem, gdy go widzę w głowie kłębią mi się pomysły jak mogłabym się go pozbyc. Nie zasługuje na miano ojca. Dla mnie jest nikim, z każdym dniem mam wrażenie, że niszczy rodzinę. Zastanawiam się jak mama znosi jego alkoholizm, pewnie nadal go kocha(taka chora miłośc) . Myślę, że miałabym odwagę go zabic, ale to zniszczyło by mi życie...

Odpowiedzi:


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Zgłoś:
ikuko*marie (2012-01-31 19:11:58):
Mój ojciec też jest alkoholikiem i sama często nie potrafię zrozumieć swojej matki. Ona nie ma własnej woli. Zaprzepaściła ją gdzieś po drodze, brnąc w ten chory związek, oparty na sama nie wiem czym.
Black White (2012-02-04 19:33:48):
Niestety mam to samo. Najbadrziej szkoda mi młodszego rodzeństwa. Nie są niczemu winni a muszą przez to przechodzic. Najmłodszy jeszcze nic nie rozumię i ma go za wzór. To przykre, gdy podrośnie i wzór przepadnie
laura (2012-02-15 23:04:56):
Niestety współuzaleznienie ;/ Najważniejszy jest w tej sytuacji "dar" odrózniania dobra od zła i uświadamianie młodszego rodzeństwa, że to nie jest normalne zachowanie (ciagłe picie alkoholu i związane z nim kłotnie itp).
anja (2012-02-28 20:23:03):
Odpowiedź jest dość rosta, wasze mamy nie znają innego życia, wiedzą, że czeka je coś złego ale ten "świat" jest przynajmniej przewidywalny w jakiś sposób, nawet jeśli o tym nie wiedzą, tak jest. Jeśli pije po 22 zawsze można zadzwonić po policję lub gdy kogoś bije. Nie dawaj sobą pomitać mamą też nie. Życie w strachu to nie życie. Jeśli potrzebujesz jakichś porad na temat pozbycia się ojca, ale nie dotyczących zabijania tylko z domu, nie w drastyczny sposób, to pisz, chętnie pomogę ;D
 


Nawet pojedynczy włos ma swój cień. Publilius Syrus








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl