Seksualna przyjaciółka/przyjaciel


Treść historii:
Co sądzicie o tego typu relacjach?
Sam mam przyjaciółkę od 5-6 lat z którą łączy nas coś więcej niż szczera rozmowa.
Sprawa seksu nie jest tematem tabu i co najlepsze traktujemy to jako odskocznię od codzienności.Ona ma narzeczonego ale na jego nieszczęście jest słaby w łóżku.
Razem możemy sobie pozwolić dosłownie na wszystko.Na co dzień jest zabawną,seksowną dziewczyną a w łóżku wyrafinowaną dziwką.Ja wymagam od niej całkowitego oddania w pościeli a ona ode mnie ostrego i perwersyjnego seksu.Poza tym zabawa z nią jest tak cholernie satysfakcjonująca że nie potrzeba mi wyjazdów na dziwki czy szukanie łatwej dupy.bardzo mi się podoba jej spontaniczność.Potrafi przyjść do mojego biura bez zapowiedzi na (jak to ona mówi) "kawę z połykiem" a potem znika gdyby nigdy nic.
Czy macie taką osobę?Jeśli tak opiszcie wasze wzajemne relacje.
pzdr


Wyświetleń: 260





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
dzika_pomarancza (2010-02-08 13:37:58):
To było kiedyś... Nie byłam z nikim w związku to nie przeszkadzało mi posiadanie kilku sex-friendów ;) Jednak nie wiem od czego to zależało te "przyjaźnie" szybko się pokończyły, bo im zaczęło zależeć na czymś więcej...
Silva (2010-02-08 15:00:41):
No to dobrze to ująłeś. To dziwka.
Gojira (2010-02-08 19:25:48):
mialem, przde wszystkim trzeba zaznaczyc ze z gory ustala sie ze chodzi o seks, gdy chca wiecej, zrywa sie kontakt dla wspolnego dobra. to ze Ona Cie zdradza z narzeczonym pokazuje tylko jak bardzo jest Ona nie dojrzala emocjonalnie. sorry ale dla mnie to ona ma "musk" :) gowniarza. chociazby dlatego ze narzeczenstwo moze nie malrzenstwo, ale jest to juz jakas powazna deklaracja, i krzywdzi nie tyle siebie co swojego narzeczonego. dlatego w nic wiecej jak seks nie wchodzilbym z nia:)

dla mnie Fuck Friend, Sex Friend to zaspokojenie wzajemnie swoich potrzeb, kiedy dochodzi do tego zabawa i pozytywne emocje, to jest swietna sprawa.

ale i tak nic nie zastapi seksu miedzy dwojgiem ludzi, ktorych lacza uczucia wyzsze :)
niegazowana (2010-02-08 22:02:05):
zgadzam się z Silva. jest dziwką i tak ją traktujesz a w dodatku próbujesz sobie wmówić ze to przyjaciółka od seksu. no cóż idąc do burdelu i pieprząc sie z kobietą też możesz się z nią zaprzyjaźnic - pytanie tylko czy to wybiega również poza łóżko gdzie czeka na was prawdziwy świat a nie świat łóżkowych fantazji
JOOLKA (2010-02-09 03:26:21):
Jeśli trafię kiedyś na faceta, który będzie beznadziejny w łóżku to też rozglądnę się za takimi przyjaźniami ;)
A tak w ogóle nie rozumiem Waszego oburzenia tym, że kobieta ma swoje fantazje i potrzeby... Nazywacie ją "dziwką" nic o niej nie wiedząc... ojej zapomniałam tu wszyscy tacy święci, że do ślubu czekają i tylko po misjonarsku...Może dziewczyna na takiego właśnie "narzeczonego" trafiła i dlatego ma dodatkowego sex-przyjaciela :D
Gojira (2010-02-09 09:25:39):
te, nie obrazaj mnie od swietych ;>

JOOLKA - powaznie, jak Ty bedziesz kiepska w lozku, to chcialabys aby Twoj "narzeczony" mial inna w ukryciu? watpie, no chyba ze to bedzie wasza wspolna decyzja. a tak na cholere dziewczyna idzie w narzeczenstwo, kiedy zwiazek bez seksu sie szybko rozsypie, bo bedzie zawsze szukala czego innego, czego nie dostaje od niego. dziewczyna nie jest dziwka, chyba ze mowimy o charalterze, to mozna sie nad tym zastanowic, ale jest po prostu glupia i niezdrowo egoistyczna. zrobila by wszystkim dobry uczynek i zerwala wczesniej ze swoim "narzeczonym" nie robiac mu nadziei. a bzykac sie z autorem tematu i tak moze.
Silva (2010-02-09 09:55:16):
"Nazywacie ją "dziwką" nic o niej nie wiedząc..."

Po pierwsze - nie my tylko sam autor historii. A on ją przecież dobrze zna pod tym kątem.

Po drugie - też ci życzę, żeby twój chłopak/narzeczony/mąż miał "seks-przyjaciółkę". Przecież to dla waszego wspólnego dobra.
Gojira (2010-02-09 13:45:41):
Silva, jest takie powiedzenie.

Kobieta powinna byc dama w salonie i dziwka w lozku. o to autorowi chodzilo. mam nadzieje ze nie musze tego wyjasniac ;]
Silva (2010-02-09 19:08:15):
Niemniej tylko przyznałam autorowi rację, że ta kobieta jest dziwką. I to najwyraźniej nie tylko w łóżku.
JOOLKA (2010-02-10 02:24:58):
Silva jesteś jeszcze dziewczynką, która mało wie o życiu... Nie musisz mi życzyć faceta, który będzie mnie zdradzać, bo póki co nie trafiłam na takiego, który nie byłby zadowolony i miał siły szukać jeszcze kogoś na boku :P
Myślę, że autor historii nazwał swoją znajomą "dziwką" w tym sensie o którym pisze Gojira, czyli w kontekście tego powiedzenia:

,,Prawdziwa kobieta jest damą w salonie, kucharką w kuchni, a dziwką w łóżku'' - tak brzmi całość i jest chyba najkrótszym opisem ideału kobiety o którym marzy większość mężczyzn.
Jak widać bynajmniej nie chodzi tu o obrażenie kobiety ale o pokazanie, że jeśli ktoś ma coś w domu, nie szuka tego poza nim :)
dzika_pomarancza (2010-02-10 10:25:22):
heh... JOOLKA piszesz "Nie musisz mi życzyć faceta, który będzie mnie zdradzać, bo póki co nie trafiłam na takiego, który nie byłby zadowolony i miał siły szukać jeszcze kogoś na boku :P" Myślisz że ktokolwiek powiedziałby Ci że jesteś beznadziejna w łóżku? Wątpię nawet by narzeczony tej panny miał o tym pojęcie. Co jak co... Można mieć sex-friendów, ale gdy człowiek się do czegoś deklaruje powinien z czegoś zrezygnować. Sama mam narzeczonego, z którym zresztą mam prześliczną córeczkę. Jakbym dowiedziała się, że ma jakąś pannę na boku tylko od seksu i niczego więcej to prawdopodobnie bym mu chuja ucięła i nie byłoby zmiłuj. A strasznie go kocham. Z kolei gdybym ja teraz posiadała jakiegoś sex frienda, to chyba bym się zagryzała od środka, ale to już kwestia sumienia... Jak bohaterka tekstu się z tym ma, nie wiemy... Jednak... Jak się to czyta to można dostać mdłości. :P
Gojira (2010-02-10 14:48:59):
zgadzam sie z pomarancza...
seks to czesc zycia i nie da sie go ominac. zwiazki w ktorych nie ma seksu predzej czy pozniej rozsypia sie... i jak sie jest samemu mozna sobie pozwolic na to, na tamto. ale nie kiedy podejmujemy decyzje typu bycia z kims, tworzenia z druga osoba czegos nowego. osobiscie koncze wtedy wszystkie seks zabawy bo liczy sie ONA. i nie mam problemu rozmawiac z nia o seksie, jezeli cos mi nie pasi mowie o tym, tego samego oczekuje od niej. no bo kurde nie ma na was jednej recepty :D jedna dochodzi w 5 sekund jak ja dotkniesz tu a nastepna robiac to samo "o co sie dzieje? przysiegam to dzialalo" :D wiec na wszystko jest recepta o ile nie jest sie idiota albo jebany egoista (nie mowie tu o zdrowym egoizmie ktory popieram)
wasyl13 (2010-02-10 15:13:39):
Jak dla mnie zabawa w przyjacielski seks jest czymś zbyt płytkim.Po czymś takim nie mógłbym spojrzeć w lustro, umarłbym moralnie.:P Nie wiem, może jestem naiwny,tudzież nieżyciowy, ale zwyczajnie czegoś takiego nie rozumiem.Chociaż nic nie mam do sex-friendów.Jeśli im z tym dobrze,ich sprawa.Dla mnie to za płytkie.Mam rozum i dzięki niemu panuje nad swoim popędem,proste.:P Natomiast brzydzę się ludzi,którzy mając swoją druga połowę, pieprzą się "po przyjacielsku" z kimś na boku.To już jest moralna porażka i dno.
Aha, i nie jestem żadnym świętoszkiem. ;> Tak w życiu, jak i w łózku. Ale myślę,że jakieśtam zasady mieć powinienem.Stąd mam takie a nie inne podejście do seksu.;>
Silva (2010-02-10 16:46:49):
Zgadzam się z Wasylem.
cshamanofsexc (2010-03-02 16:20:28):
Po pierwsze dzięki wszystkim za zainteresowanie tematem :) Szczególnie dziękuję Panią za odpowiedzi ;)
Gojira dziewczynę znałem 4 lata i nie uprawiałem z nią seksu.Była i jest osobą,której powierzył bym swoje auto,dom,karty kredytowe i firmę!Sam jestem osobą,która nie wierzy w miłość.Miłość to nic innego jak chemia...gra hormonów,uczuć i emocji.Niestety w moim wypadku na krótką metę.Potem "miłosne" odurzenie mija jak jesienny deszczyk ;)
Niegazowana,nie zgadzam się z Tobą!Jak możesz mówić że jest dziwką skoro jej nawet nie znasz?Przeczytaj kilka linijek wyżej.Prawdziwy świat przetestowaliśmy dość poważnie!Gdy moja firma bankrutowała potrafiła zastawić dom i auto żeby uratować mi dupsko.Dziś dzięki niej firma dobrze prosperuje i świetnie mi się wiedzie.Myślę że czegoś takiego nie zrobiła by osoba,której zależy tylko na seksie prawda?:)
Co do tej dziwki moi drodzy.W łóżku nikt się z nią nie równa.Ja jestem jej 3 partnerem seksualnym więc taką znów dziwką nie jest czyż nie?Wielu z was pewnie zada pytanie skąd taka pewność że spała z 3 a nie z 30 facetami?Znamy się od podszewki i co najważniejsze wie że nawet gdyby spała wcześniej z 50 facetami i tak bym się z nią pieprzył.
JOOLKA dziękuję za zrozumienie ;) :*
Powiedzcie mi kochani wierzycie w miłość i wierność aż do śmierci?Pff...żenada.To nie te czasy i nie Ci ludzie żeby starzeć się razem i umierać jak robili to nasi dziadkowie.Świat przyśpiesza,skaża nasze umysły na każdym kroku!Życie się toczy coraz szybciej,wpajając że najważniejsze jest osiągnięcie odpowiedniego statusu i grubego portfela!Praca,firma,przyjemności,wycieczki a gdzie czas na podtrzymywanie chemii lub pielęgnowanie "miłości" jak ktoś woli takie określenie?
Priorytety znacznie się zmieniły.Za czasów dziada-pradziada sensem życia była rodzina,praca na roli,wykonywanie rzemiosła,wiara w Boga i wychowanie potomków.Ludzie oddawali się temu w pełni nie bacząc na przyjemności.Teraz 90% osób na świecie to konsumenci,biorący udział w tej całej wielkiej machinie i mający w dupie innych.Jak to powiedział Brad Pitt "stajemy się własnością rzeczy i przedmiotów,które kiedyś należały do nas".
Może trochę odbiegłem od tematu ale insynuuje jedno: W tych czasach praktycznie każdy jest egoistą w różnych dziedzinach życia.Każdy dąży by było mu wygodnie we własne dupsko zapominając o reszcie.A to kiepska droga do tzw. "miłości".
Wasyl a wypady na dziwki nie jest płytkie?Brak uczuć,zaufania,zrozumienia i jęczenie z przymusu byś zawitał kolejny raz i zostawił kasę.Myślisz że oddanie się osobie,która zna Cię na wskroś i zrobi wszystko by Cię zadowolić jest płytkie?Z której strony?
Pozdrawiam gorąco!
dzika_pomarancza (2010-03-03 09:57:03):
I zrobiło mi się ciebie żal... W chwili gdy mówisz o egoizmie widać, że nigdy nie zaświadczyłeś ani szczypty miłości... Świat pędzi i owszem, ale to od ciebie zależy jak żyjesz, a nie od rzeczy które posiadasz.
 


Jaki kto jest wewnątrz, taki widzi świat zewnętrzny. Kempis Tomasz








podobnie.pl © 2010 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl