| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| :madam: (2009-11-20 17:30:15): Teściowa- jak każda mamusia, chce żeby synek miał żone i dziecko, więc nie chce żeby inny mężczyzna zajął jego miejsce w Twoim życiu. Ex zrozumiał, że potrafisz poradzić sobie bez niego. Więc próbuje zostać ojcem roku z dnia na dzień. Bez względu na wszystko kieruj się własnym sercem, nie czyimiś zachciankami. Życzę szczęścia :) |
||
| anel02 (2009-11-20 17:31:37): Gratuluję warto walczyć o własne szczęście Ex mąż widać ma dumę i poczuł że jest troche zdeptana:)do tego dochodzi zazdrość o kobiete która należała do niego a teraz zaszła duuuża zmiana i ktoś inny z nią sie wiąże:) bądz czujna zazdrosny facet z urażoną dumą bywa baaardzo"nie wygodny" |
||
| Marta (2009-11-20 17:34:49): No wlaśnie nie rozumiem jego podejścia bo wcześniej uważał mnie za największego wroga a nagle w ciągu miesiąca zaczął kłócić się o widzenia z małym, nawet zaczął ze mną rozmawiać gdzie wcześniej nie było o tym mowy... Co najlepsze jak zobaczył Marka to od razu glowa w gół i już go nie było akurat moja siostra go spotkała jak wychodził to mówiła że był zły |
||
| :madam: (2009-11-20 17:37:21): Może ex myślał, że zatęsknisz i będziesz błagała na kolanach, żeby wrócił. Ale sie przeliczył, bo jak widać, doskonale sobie bez niego w życiu radzisz. I musi przełknąć gorycz porażki |
||
| Marta (2009-11-20 17:39:41): To on odszedł więc może pomarzyć że do niego wrócę bo nie mam zamiaru być z kimś tylko ze względu na dziecko |
||
| :madam: (2009-11-20 17:42:54): Popieram |
||
| anel02 (2009-11-20 17:45:05): nie ważne czy Cie kocha czy też nie zazdrość będzie jakiś czas go zatruwać bo dużo ludzi ma taką naturę że jak byłaś z nim to powinien być tym ostatnim w twoim życiu i powinaś całe życie za nim płakać ,ale przejdzie mu heh sama tak miałam ;p |
||
| Gojira (2009-11-21 23:19:12): ciekawa sytuacja, zycze Ci aby wsio sie wyjasnilo... porozmawiaj powaznie z mezem, jezeli to facet ktory mimo wszystko ma na uwadze dobro dziecka, powinien zrozumiec ze jego zachowanie jedynie moze powodowac konflikty i niezdrowe sytuacje. oczywiscie nie mozesz zakazac mu widywanai sie z dzieciakiem, ba bylabys glupia malpa zakazujac mu tego :P ale musi zrozumiec ze sztuczne zachowanie nie wplynie pozytywnie. chyab jedynie dluga powazna rozmowa z Toba, Ex, i obecnym facetem da jakis sensowny rezultat, dlaczego 3 a nie 2 ? bo w ten sposob Marek wesprze Cie, byc moze pokaze jak ex sie myli a do tego sam zrozumie dodatkowo pare rzeczy, przedewszystkim to czy jest sam gotowy na to co sie dzieje. |
||
| zolza07 (2009-11-22 11:30:42): marta a czemu twoj ex maz odszedl od ciebie ? czemu zostawil ciebie i dziecko ? czy to tylko jego wina czy to on zawinil w wszym zwiazku ? jesli mozesz to odpowiedz na moje pytania ale prosze o szczerosc . pozdrawiam |
||
| Marta (2009-11-22 13:42:48): Mój ex wybrał swoją przyjaciółkę z pracy a czy tylko on zawinił- pewnie nie |
||
| zolza07 (2009-11-22 13:44:39): czyli on tez kogos teraz ma ? |
||
| Marta (2009-11-22 13:52:44): Nie ma.... Podejrzewam że został wykorzystany do planu "odzyskania narzeczonego" przez swoją niby przyjaciółkę dla której nas zostawił a teraz jest sam |
||
| zolza07 (2009-11-22 13:54:57): czemu tak myslisz? |
||
| Marta (2009-11-22 13:59:47): Bo ponoć jej narzeczony się zmienił, rozstali się... Ona zakręciła się koło mojego męża (a może on kolo niej) zaczęli ze sobą być a w tym czasie narzeczony prosił żeby wróciła itd i skończyło się na tym że mój ex został sam... |
||
| zolza07 (2009-11-22 14:01:04): no to niezle. a zal ci ex meza tzn czujesz jeszcze cos do niego , gdyby chcial i bylabys byla sama to wrocilabys do niego ? |
||
| Marta (2009-11-22 14:03:51): Nie wróciłabym bo po 1 nie wybaczę zdrady (bo nie wierzę że do niczego nie doszło) a po 2 za dużo przykrych słów usłyszałam od niego... |
||
| zolza07 (2009-11-22 14:10:05): a czy on wogule chcialby wrocic , rozmawialiscie ze soba jakos tak powaznie na spokojnie wyjasniliscie sobie wszystko ? |
||
| Marta (2009-11-22 14:17:37): Ani ja, ani on nie wyobrażamy sobie powrotu ( w sumie to na sprawie rozwodowej tak było) Od czasu rozstania nie rozmawiamy ze sobą ale to jego zachowanie ostatnie jest jakieś dziwne |
||
| zolza07 (2009-11-22 14:18:37): co takiego dziwnego jest w jego zachowaniu? |
||
| Marta (2009-11-22 14:26:27): Zaczął ze mną "rozmawiać" na temat dziecka, nie unika przebywania ze mną w jednym pomieszczeniu i nie patrzy na mnie jak na największego wroga |